top of page

Cytryna ma tak mało witaminy C? Co to znaczy, że papryka ma więcej!

Przez lata powtarzano nam, że cytryna to królowa witaminy C. Gdy ktoś przeziębiony, od razu: „Zrób sobie herbatę z cytryną!”. Tymczasem… cytryna wcale nie jest rekordzistką pod tym względem. W świecie warzyw i owoców ma znacznie potężniejszych rywali — na przykład paprykę.


Ile witaminy C ma cytryna?


Świeża cytryna zawiera średnio ok. 50 mg witaminy C w 100 g miąższu. To wciąż sporo, bo dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka to ok. 75–90 mg. Ale jeśli porównamy ją z innymi warzywami i owocami, okazuje się, że… cytryna jest raczej w środku stawki.

ree

Papryka — prawdziwa bomba witaminy C


Papryka czerwona zawiera nawet 150–160 mg witaminy C w 100 g! To 3 razy więcej niż cytryna. Co ciekawe, papryka żółta czy zielona też ma jej bardzo dużo, choć czerwona jest niekwestionowaną liderką w tym duecie.


Dlaczego wciąż myślimy, że cytryna jest najlepsza?


To mit kulturowy i marketingowy. W dawnych czasach cytryna była egzotyczna, droga i kojarzyła się z luksusem. Marynarze pili sok z cytryny, żeby uniknąć szkorbutu, więc w świadomości ludzi zapisała się jako „lek na brak witaminy C”. Poza tym ma charakterystyczny kwaśny smak, który automatycznie kojarzymy z „czymś zdrowym”.


A co z innymi rekordzistami?


Jeśli chcesz naprawdę naładować się witaminą C, sięgnij po:

• czarną porzeczkę – ok. 180 mg/100 g

• natkę pietruszki – ok. 170 mg/100 g

• kiwi – ok. 90 mg/100 g

• truskawki – ok. 60 mg/100 g


Wychodzi na to, że papryka czy czarna porzeczka biją cytrynę na głowę.

ree

Wniosek?


Nie musisz rezygnować z cytryny — jest smaczna, świetna do napojów i sałatek, a jej sok działa jak naturalny konserwant. Ale jeśli chodzi o dawkę witaminy C, warto zaprzyjaźnić się z papryką, natką pietruszki czy porzeczką. Twój organizm będzie Ci wdzięczny.

 
 
 

Komentarze


bottom of page