Brokuł bimi – czemu jest teraz taki popularny?
- MARKIEWKA SKLEP
- 13 cze
- 2 minut(y) czytania
Na stoiskach warzywno-owocowych pojawiają się nie tylko znane klasyki, ale coraz częściej także produkty, które jeszcze kilka lat temu uchodziły za egzotykę. Jednym z nich jest brokuł bimi – warzywo, które w ostatnim czasie zyskało ogromną popularność wśród kucharzy, dietetyków i klientów szukających czegoś więcej niż standardowe produkty. Skąd ta rosnąca sława?
Czym właściwie jest brokuł bimi?
Brokuł bimi (znany też jako broccolini) to naturalna krzyżówka klasycznego brokuła i warzywa z rodziny kapustowatych – kai-lan, popularnego w kuchni azjatyckiej. Efekt? Delikatne, długie łodygi zakończone drobną różyczką – w smaku łagodniejsze niż tradycyjny brokuł, z delikatną nutą słodyczy i orzecha.
Co ważne – bimi je się w całości! Nie trzeba nic obierać, odcinać czy wyrzucać. To warzywo „zero waste”, co czyni je nie tylko pysznym, ale też praktycznym wyborem w kuchni.

Dlaczego brokuł bimi robi furorę?
1. Pasuje do nowoczesnej kuchni
Coraz więcej osób szuka zdrowych, lekkich dań, które przygotowuje się szybko i bez komplikacji. Brokuł bimi idealnie pasuje do tej filozofii – wystarczy kilka minut na patelni, w piekarniku albo na parze i gotowe! Świetnie sprawdza się też w sałatkach lub daniach z woka.
2. Wysoka wartość odżywcza
To nie tylko kwestia smaku – brokuł bimi to prawdziwa bomba witaminowa. Zawiera:
witaminę C i K,
kwas foliowy,
błonnik,
wapń i żelazo.
Dzięki temu wspiera odporność, pomaga w trawieniu i świetnie wpisuje się w dietę osób aktywnych czy dbających o linię.
3. Świetnie wygląda i jeszcze lepiej smakuje
Estetyczne, smukłe łodygi i soczyście zielony kolor sprawiają, że brokuł bimi jest nie tylko smaczny, ale też pięknie prezentuje się na talerzu. To jeden z powodów, dla których pokochały go restauracje i blogerzy kulinarni – a teraz sięga po niego coraz więcej domowych kucharzy.
Gdzie go znaleźć?
Na stoiskach Markiewka dbamy o różnorodność i jakość – dlatego znajdziesz u nas zarówno produkty od lokalnych rolników, jak i te z najdalszych zakątków świata, które spełniają najwyższe standardy. Brokuł bimi to właśnie jeden z tych wyjątkowych produktów, które warto spróbować – choćby raz, żeby się przekonać, że zdrowa kuchnia może być też ciekawa, kolorowa i pyszna.
Jak go przyrządzić?
Nie masz pomysłu? Spróbuj jednego z tych prostych sposobów:
Podsmażany z czosnkiem i oliwą – gotowy w 5 minut, idealny jako dodatek do ryb i mięsa.
Z grilla z odrobiną cytryny i soli morskiej – świetna przekąska na lato!
W misce warzywnej z ryżem, sezamem i sosem sojowym – zdrowy lunch gotowy w kilka chwil.
Brokuł bimi to mały krok ku dużej zmianie w kuchni – od rutyny do świeżości i inspiracji. Warto dać mu szansę. A my, jak zawsze, jesteśmy tu po to, by dostarczyć Wam tylko to, co najlepsze – niezależnie, czy pochodzi z polskiego pola, czy z końca świata.



Komentarze